Jak wyciszyć salon z aneksem kuchennym i nie zepsuć projektu?

Zawartość artykułu

Coraz częściej projektujesz otwarte przestrzenie? Salon połączony z aneksem kuchennym to już właściwie standard. Klient jest zachwycony wizualizacją tej wielofunkcyjnej przestrzeni.

Ale Ty wiesz, że czegoś tu brakuje…

Akustyka. Siedzi Ci to gdzieś z tyłu głowy i nie daje spokoju. Bo jesteś pewna/pewien, że dźwięki kuchennych urządzeń, gotowania i rozmów polecą prosto na strefę relaksu. Ale jak o tym rozmawiać z klientem?

W głowie masz dialog: „Jak ja mu zaproponuję panele akustyczne, to estetycznie położą mi koncept. Będzie wyglądać jak call center!”.

Potem: „Gdzie ja znajdę dobrego akustyka, który mówi po ludzku, nie zasypie mnie hercami i decybelami? I ma jeszcze czas?”

I najgorsze: „Klient na pewno to odrzuci, bo koszty. Ledwo spinamy budżet na wykończenie, a ja mu tu z dodatkową pozycją wyskoczę…”.
Akustyka to temat, który paraliżuje. Ciebie i Twojego inwestora.

Możesz ją zakopać. Klient i tak nie widzi, że coś mu ucieka. Albo być tym projektantem/architektem, który uwalnia od czegoś cięższego niż wydatki na akustykę – od miejsca, w którym nikt nie odpoczywa, bo każdy dźwięk jest wspólny. Bulgot garnka. Szum okapu. Trzask szafki.

Z czym konkretnie walczysz w pokojach dziennych z aneksem kuchennym?

  1. Przenikanie hałasu od sprzętów AGD (zmywarka, okap, mikser itd.).
  2. Wysoki pogłos i liczne odbicia od twardych powierzchni (płytki, blaty, szkło, podłogi).
  3. Trudność w separacji funkcji wypoczynkowej od kuchennej – dźwięk nie ma żadnych barier.
  4. Problem z kontrolą niskich częstotliwości powstających w kuchni, które niosą się najdalej.

Materiały, które odpowiadają na te wyzwania

Panele akustyczne z mikrootworami na bazie PET

To jest Twoja odpowiedź na lęk o estetykę. Panele wykonane z włókien poliestrowych (PET), perforowane mikrootworami, łączą wysoką skuteczność pochłaniania dźwięku z elastycznością aranżacyjną. Co najważniejsze: możesz je zintegrować na ścianach lub, co lepsze, użyć jako ażurowe panele. W ten sposób „nie zamykasz” przestrzeni, a skutecznie redukujesz pogłos.

Pianki akustyczne tłumiące hałas urządzeń

Nowoczesne pianki tłumiące hałas służą do wygłuszenia samych urządzeń AGD, redukując ich emisyjność.

Podwieszane panele sufitowe

Sufit to często największa, płaska i zapomniana powierzchnia odbijająca dźwięk. Te panele skutecznie tłumią odbicia dźwięku od sufitu, a jednocześnie pozwalają Ci urozmaicić projekt tej dużej, płaskiej powierzchni.

Ekologiczne panele z dodatkiem włókien korkowych

Jeśli szukasz rozwiązań estetycznych i ekologicznych, tkaniny z włóknami korka są świetnym kierunkiem. Wykazują podwyższoną skuteczność pochłaniania dźwięków średnio- i wysokoczęstotliwościowych, skutecznie ograniczając odbicia od dużych, płaskich powierzchni ścian.

Praktyczne wskazówki projektowe

Same materiały to nie wszystko. To warto zrobić już na etapie koncepcji:

  • strefowanie przestrzeni: mimo otwartej koncepcji, oddziel wizualnie i akustycznie aneks. Użyj do tego wspomnianych paneli akustycznych, regałów (wypełnionych książkami – świetny dyfuzor) czy przesuwnych ścianek.
  • meble akustyczne: coraz częściej dostępne są sofy i fotele z wbudowaną izolacją dźwiękową. Działają one jak „pułapki” na hałas.
  • optymalna lokalizacja głośnych sprzętów AGD: to podstawa. Umieść głośne sprzęty bliżej ścian z dobrą izolacją, a jak najdalej od strefy relaksu.
  • wykorzystanie roślin doniczkowych: gęste listowie działa jak naturalny pochłaniacz i rozpraszacz dźwięku.

Tutaj trzeba przeanalizować współczynnik absorpcji alpha w paśmie oktawowym, może jakiś rezonator Helmholtza...

Nigdy więcej nie chcesz tego słyszeć, gdy konsultujesz projekt pod kątem akustyki? Chcesz za to wiedzieć: które panele pasują do tego projektu? Ile ich trzeba? Gdzie je dać, żeby wyglądało dobrze? Ile to będzie kosztować?

Zamiast wzorów, herców i decybeli konsultacja w Soultic wygląda tak:

  1. Piszesz maila. Na przykład: salon 55 m², drewno na podłodze, beton na ścianach, klient ma 10 tysięcy na akustykę. Załącznik: rzut, zdjęcia.
  2. Za 48 godzin masz odpowiedź od akustyka – Tomasza, a nie od sprzedawcy na prowizji.
    Konkretne rozwiązanie. Może to panele na ścianie za kanapą. Może akustyczne lamele na suficie. Może system rezonatorów w zabudowie. Konkretny producent, konkretny model, konkretne rozmieszczenie. I konkretna kwota z montażem.
  3. Pokazujesz inwestorowi. Ma wszystko czarno na białym.

 

Bo w Soultic rozumiemy, że Twoim językiem jest:

  • estetyka (to połowa projektu, nie fanaberia).
  • funkcjonalność (klient ma w tym żyć, nie podziwiać certyfikaty).
  • budżet (konkretna kwota, nie – to zależy).

 

Tu e-mail: kontakt@soultic.pl

Artykuły, które mogą Cię zainteresować