Kalendarz rezerwacji

Odsłuch u Ciebie w domu?

Zarezerwuj wizytę

Q&A. Chcesz posłuchać głośników u siebie? Oto co Cię czeka

Co się dzieje po rezerwacji terminu w kalendarzu?
Kiedy rezerwujesz termin w kalendarzu, zostawiasz nam namiary na siebie. Najpóźniej następnego dnia zadzwoni do Ciebie Magda lub Tomasz. Nie po to, żeby Cię „przycisnąć” do zakupu, ale żeby zapytać o Twój pokój i potrzeby. Chcemy mieć pewność, że przywieziemy sprzęt, który u Ciebie zagra.

Potem po prostu przyjeżdżamy z zestawem pod Twój adres. Czasem (rzadko, ale szczerze o tym uprzedzamy) musimy przesunąć termin, bo liczba zestawów testowych jest ograniczona.

Co jeśli nie kupię?
Nic. Ryzyko bierzemy na siebie. Jeśli uznasz, że to nie to, zabieramy kolumny i tyle. Może chociaż wypijemy razem kawę i porozmawiamy o muzyce.

Inżynier w moim salonie – bezpłatne czy płatne?
Pierwsze spotkanie z naszym inżynierem dźwięku, Tomaszem, masz w cenie. Tomasz zrobi symulację, pokaże Ci palcem, gdzie postawić głośniki i gdzie postawić fotel, żeby wycisnąć z nich 100%. Powie Ci też uczciwie, co w Twoim pokoju „psuje” dźwięk.

Jeśli jednak będziesz chciał pójść o krok dalej i profesjonalnie zaadaptować wnętrze (pomiary mikrofonem, wyliczenia), to taka usługa to inwestycja 3 tys. zł plus koszt materiałów.

Co to w praktyce oznacza, że zestawy głośnikowe są strojone bliżej standardów studia nagraniowego?
Wbrew temu, co słyszysz, dźwięk nie jest „płaski jak stół”. Dlaczego? Bo Twoje uszy takie nie są. Nasza percepcja słuchowa nie jest liniowa. Pewne tony słyszysz mocniej niż inne. Projektując zestawy, opieramy się na fizjologii Twojego słuchu, a nie tylko na wykresach.

Największą czułość masz w przedziale 3-4 kHz. My tego pasma celowo nie faworyzujemy. Dzięki temu Twoje uszy nie są „atakowane” tam, gdzie są najbardziej wrażliwe. W praktyce oznacza to, że słuchasz muzyki godzinami i w ogóle nie czujesz zmęczenia. Dokładnie o taką precyzję i dbałość o słuch chodzi w pracy inżynierów w profesjonalnych studiach nagraniowych.

Ile będę musiał czekać na zestawy głośnikowe?
Zazwyczaj od zamówienia do dostawy mija od 4 do 6 tygodni. Nie obiecujemy Ci sztywnego terminu co do dnia, bo wszystko zależy od dostępności  komponentów. Ale obiecujemy jedno: będziesz wiedzieć, na czym stoisz. Damy Ci znać mailowo lub telefonicznie o każdym kroku produkcji.

Sprawy formalne: raty i gwarancja

  • Raty? Jasne, że tak. Ustalimy warunki bezpośrednio przy zakupie.
  • Gwarancja? Dajemy Ci aż 10 lat spokoju. Warunek jest jeden: nie przerabiaj głośników na własną rękę i dbaj o nie zgodnie z instrukcją. Mechaniczne uszkodzenia czy zalanie kawą oczywiście pod gwarancję nie podchodzą.
  • Adaptacja pokoju? Jeśli zdecydujesz się na pełne wygłuszenie i panele akustyczne, cenę ustalimy indywidualnie. Tu nie ma „gotowców”. Każdy pokój jest inny.

 

Dlaczego zdecydowaliśmy się pójść wbrew trendom i zrobić zestawy głośnikowe, które grają inaczej niż 99% dostępnych na rynku?
CEO, Tomasz, to inżynier z 18-letnim stażem w akustyce domowej i estradowej. Zna fizykę dźwięku na wylot. Ale impuls do stworzenia zestawów przyszedł z domu. Jego żona, była redaktor medyczna, cierpi na nadwrażliwość słuchową. Dla niej większość głośników to nie „uczta dla uszu”, ale szybkie zmęczenie i ból głowy. Dlatego postanowiliśmy połączyć fizykę z biologią, żeby zrobić sprzęt, który pozwala słuchać muzyki bez zmęczenia.

Nie ścigamy się na wykresy „płaskie jak stół”, bo Twoje ucho nie jest liniowe. Największą czułość masz w przedziale 3-4 kHz. Nie faworyzujemy tego pasma.

U nas nie ma głośnika w głośniku. Jest za to system „znikania głośników”. Dzięki zgraniu fazowemu Twój mózg przestaje rejestrować dwa osobne urządzenia. Słyszysz całość, bo głośniki pracują jak jeden organizm. Efekt? Widzisz kolumny, ale ich nie słyszysz.

Co mówią o nas nasi Klienci?