Z tą playlistą wyłapiesz odstępstwa

Zawartość artykułu

Mrozu - „Palę w oknie” (pop)

Co przetestujesz? Głębię sceny dźwiękowej, separację planów i naturalność pogłosów

Skup się na instrumentach klawiszowych. W miksie są one celowo umieszczone za mocnym wokalem Mroza. W słabym systemie „przykleją się” do wokalu, tworząc płaską ścianę dźwięku. Lub w ogóle ich w pewnych momentach nie usłyszysz. W systemie o wysokiej rozdzielczości usłyszysz wyraźnie, że wokal jest na pierwszym planie, a klawisze mają własną przestrzeń, własny pogłos i znajdują się kilka metrów „za nim”. To testuje zdolność głośników do renderowania głębokości sceny.

PLAYLISTA

Męskie Granie Orkiestra 2021 - „I Ciebie też, bardzo” (fragment 2:05-2.25) (pop)

Co przetestujesz? Rozdzielczość średnich tonów i zniekształcenia intermodulacyjne (IMD)

Ten fragment to test dla głośników średniotonowych. Zagadka dla słuchacza: co śpiewa wokalista? Trzy bardzo charakterystyczne, mocne wokale (Zawiałow, Podsiadło, Bambino) śpiewają ten sam tekst w refrenie, w tym samym, zatłoczonym rejestrze. Na głośnikach, które „ingerują w średnicę” (mają podbicia lub zniekształcenia IMD), ten fragment zlewa się w jeden wokal. System o wysokiej wierności pozwoli Ci bez wysiłku śledzić każdą linię wokalną osobno.

YG - „I'm a Real 1” (rap)

Co przetestujesz? Zejście, kontrolę i szybkość subbasu oraz jego wpływ na średnicę

Fundamentem utworu jest syntetyczna, bardzo niska fala basowa. To nie jest „kopnięcie” stopy perkusyjnej, to niemal sinusoidalna wibracja. Testujesz tu dwie rzeczy: po pierwsze, kontrolę. Czy głośnik niskotonowy panuje nad membraną, czy tylko „dudni”? Bas ma mieć wyraźny początek i koniec, a nie „się rozlewać”. Po drugie, czy ten mocny bas maskuje wokal YG? W dobrym systemie wokal będzie klarowny, nawet gdy głośnik przenosi fale o częstotliwości 30-40 Hz.

Jesse Cook – „Number 5” (flamenco)

Co przetestujesz? Odpowiedź impulsową (transjenty) i koherencję czasową przetworników

To test na szybkość. Dźwięk gitary i palmas (klaskanie) to szybkie impulsy (transjenty). Testujesz tu, czy głośnik wysokotonowy (tweeter) „nie spóźnia się” lub „nie wyprzedza” głośnika średniotonowego (problem ze zgraniem w zwrotnicy). Atak na strunę musi być ostry jak brzytwa, a zaraz po nim musi wybrzmieć pudło rezonansowe gitary (średnica). Jeśli dźwięk jest rozmyty, to sygnał, że głośniki mają słabą odpowiedź impulsową.

Nu:Tone, Lea Lea – „Tides” (drum and bass)

Co przetestujesz? Spójność czasową (timing) i zdolność do jednoczesnej reprodukcji skrajów pasma

Masz tu dwa fundamenty rytmiczne o różnych prędkościach: bardzo szybki, połamany breakbeat perkusyjny (góra pasma) oraz wolny, głęboki, płynący subbas. Głośnik musi utrzymać timing obu tych elementów, nie gubiąc przy tym eterycznego wokalu Lei w centrum. Jeśli głośniki „gubią rytm” lub jeden zakres pasma dominuje nad drugim, koherencja systemu jest zaburzona.

Henrik Freischlader - „Lonely World” (blues)

Co przetestujesz? Teksturę i barwę średnich tonów (wokal i gitara elektryczna)

Blues to emocje, a te zapisane są w barwie. Głos Freischladera jest szorstki. Gitara elektryczna jest przesterowana celowo, bogata w parzyste harmoniczne. System nie może tego uprościć ani wygładzić. Nie może też wyostrzyć (co zrobią głośniki z metalową, rezonującą kopułką). To test na realizm średnicy.

Dead Can Dance – „Opium” (folk/world music)

Co przetestujesz? Obrazowanie stereo (imaging) i szerokość/głębokość sceny dźwiękowej (soundstage)

To nagranie jest holograficzne. Zostało zmiksowane tak, by stworzyć iluzję ogromnej przestrzeni. W idealnym systemie głośniki znikną. Dźwięk nie będzie dochodził „z lewej kolumny” i „z prawej kolumny”. Zostaniesz otoczony trójwymiarowym polem dźwiękowym, a poszczególne instrumenty będą precyzyjnie zlokalizowane w przestrzeni – daleko za linią głośników, szeroko po bokach. To testuje dyspersję (charakterystykę poza osią).

Renaud Garcia-Fons – „Sylvains d'orient” (jazz)

Co przetestujesz? Realizm instrumentu akustycznego (kontrabas pięciostrunowy)

Kompozycja Hansa Zimmera. To test na siłę i skalę. Utwór przechodzi od cichych, delikatnych smyczków, fletu do potężnego tutti całej orkiestry wspartej gigantycznymi bębnami taiko. Głośnik musi pokazać tę różnicę głośności bez wysiłku. Czy gdy wchodzą bębny, dźwięk staje się potężniejszy, czy tylko bardziej zniekształcony i płaski? To testuje wytrzymałość mocową i kompresję dynamiczną głośników.

Masicka, French Montana - „Whites (remix)” (dancehall)

Co przetestujesz? Rytmikę (PRaT – Pace, Rhythm, and Timing) i uderzenie w średnim basie

Dancehall żyje rytmem. Chodzi o motorykę. Stopa perkusyjna i linia basu muszą uderzać z fizyczną siłą (tzw. mid-bass punch). To test na odpowiedź impulsową w basie. Bas nie może być „spóźniony” względem reszty pasma. Ma być zwarty, szybki i musi sprawiać, że Twoja noga sama zaczyna tupać. Jeśli utwór „nie buja”, głośnik ma problem z timingiem.

The City of Prague Philharmonic Orchestra – „Opening Theme / Safe Passage / Way of the Sword” (muzyka filmowa)

Co przetestujesz? Skalę i makrodynamikę, odporność na kompresję

Kompozycja Hansa Zimmera. To test na siłę i skalę. Utwór przechodzi od cichych, delikatnych smyczków, fletu do potężnego tutti całej orkiestry wspartej gigantycznymi bębnami taiko. Głośnik musi pokazać tę różnicę głośności bez wysiłku. Czy gdy wchodzą bębny, dźwięk staje się potężniejszy, czy tylko bardziej zniekształcony i płaski? To testuje wytrzymałość mocową i kompresję dynamiczną głośników.

Michael FK – „Distance” (chillstep/ambient)

Co przetestujesz? Reprodukcję skrajów pasma (subbas) oraz teksturę basu.

Muzyka ambientowa oparta na kontraście. Masz tu bardzo niski, niemal infradźwiękowy bas, który ma być bardziej odczuwany jako wibracja (tekstura) niż słyszany jako nuta. Jednocześnie góra pasma jest pełna „powietrza”, mikrodetali i przestrzennych efektów (okolice 15-20 kHz). Testujesz, czy głośnik ma pełne rozciągnięcie pasma w obie strony.

Otnicka – „Babel” (deep house)

Co przetestujesz? Kontrolę i powtarzalność basu (stopa „four-on-the-floor”)

Klubowy rytm. Stopa perkusyjna uderza jednostajnie (4/4). Musi być identyczna przy każdym uderzeniu: zwarta, szybka, z tą samą energią. Pod nią płynie głęboka linia basu. To testuje, czy głośnik (i ewentualny port bass-reflex) „nie gubią się” przy stałym obciążeniu basem. Słuchaj, czy nie pojawia się „furkotanie” z portu (turbulencje) lub czy stopa nie staje się „rozmiękczona”.

Liquid Tension Experiment – „Liquid Evolution” (progressive rock)

Co przetestujesz? Absolutną separację i rozdzielczość w złożonym miksie

Solówki gitarowe, skomplikowane linie syntezatorów, techniczny bas i połamana perkusja. Wszystko na raz. To jest ostateczny test na zniekształcenia intermodulacyjne (IMD). Słaby głośnik „zmiesza” te wszystkie sygnały i usłyszysz jeden wielki, nieczytelny hałas. Dobre głośniki pozwolą Ci skupić słuch na dowolnym instrumencie i śledzić go od początku do końca.

Nightwish – „Wishmaster” (metal symfoniczny)

Co przetestujesz? Czytelność wokalu w gęstym miksie, zniekształcenia w górnej średnicy

Wyzwanie? Operowy, potężny wokal Tarji Turunen musi przebić się przez ścianę przesterowanych gitar, klawiszy (które zajmują ten sam zakres częstotliwości) i kanonadę podwójnej stopy perkusji. Wiele głośników polegnie w tym teście. Wokal stanie się piskliwy, krzykliwy i schowany za gitarami.

Khatia Buniatishvili, Chopin - „Waltz in C Sharp Minor (Op. 64 No. 2)” (muzyka klasyczna)

Co przetestujesz? Realizm barwy fortepianu, mikrodynamikę i naturalne wybrzmienia

Fortepian solo. Prawdopodobnie najtrudniejszy instrument do wiernej reprodukcji. Testujesz wszystko: skalę (musisz czuć wielkość fortepianu koncertowego), atak (dźwięk młoteczka uderzającego w strunę), barwę (rezonans drewna i strun) oraz wybrzmienia (jak dźwięk zanika w akustyce sali). Słuchaj mikrodynamiki – różnic w sile, z jaką pianistka uderza w klawisze. Dźwięk musi być klarowny.

Teddy Swims - „You’ve Got Another Thing Coming” (R&B/soul)

Co przetestujesz? Realizm, namacalność i dynamikę ludzkiego głosu

Niezależnie od gatunku, najważniejszym testem jest ludzki głos. Teddy Swims dysponuje niezwykle dynamicznym, mocnym i pełnym tekstur wokalem. W tym soulowym coverze klasyka Judas Priest, głośniki muszą oddać jego głos „namacalnie” Powinien brzmieć „jak żywy”, bez śladu nosowości, ostrości czy sybilantów.

PLAYLISTA

Artykuły, które mogą Cię zainteresować